Czwarte urodziny bloga!

     Troszkę się spóźniłam, bo czwarte urodziny mojego bloga miały miejsce jedenastego czerwca... Ale poświętuję sobie dzisiaj :) 


     
 Aby tradycji stało się zadość - garść statystyk:

Liczba postów: 202
Liczba komentarzy: 2673
Liczba przeczytanych książek: 184
Liczba obserwatorów (na tę chwilę): 221
Liczba wejść (na tę chwilę): 181,807
Najpopularniejszy post:  Josephine Angelini - Spętani przez Bogów 
Prócz Polaków, najczęściej odwiedzali mnie mieszkańcy: USA, Francji i Niemiec

Może nie są to powalające wyniki, ale i tak wydaje mi się, że nie jest źle ;) 

A teraz trochę ciekawsze rzeczy. (Same cyferki są dość nudne.)

   W ciągu tych czterech lat uzbierałam trochę książek. Jedne lepsze, drugie gorsze. Przedstawię teraz misz-masz moich odkryć, rozczarowań i innych pomysłów, jakie przyjdą mi do głowy przeglądając moją biblioteczkę :) Zaczynamy... (klikając na obrazek, przejdziecie do recenzji)

Ulubiona
Było ciężko... ale myślę, że postawię na:

http://swiatinny.blogspot.com/2013/02/agnieszka-tomaszewska-insomnia.html

Wywołująca największe emocje 
Ta wywołała. Czytałam z zapartym tchem. Chyba żadna książka nie wzbudziła u mnie tylu emocji - prawie mnie rozsadziło.

http://swiatinny.blogspot.com/2011/11/chevy-stevens-jak-kamien-w-wode.html

Najbardziej zapadająca w pamięć
Znowu thriller. Kolejny autor, który potrafi wcisnąć w fotel...

http://swiatinny.blogspot.com/2011/07/zoran-drvenkar-sorry.html


Najbardziej pomysłowa 
O to miejsce walczą dwie książki. Chociaż obie przeznaczone są raczej dla młodszych czytelników, to watro się z nimi zapoznać, bo są na prawdę wyjątkowe ;)


         http://swiatinny.blogspot.com/2012/11/pseudonymous-bosch-tytu-tej-ksiazki-to.html                                       http://swiatinny.blogspot.com/2011/07/patrick-carman-dolina-szkieletow.html


Wzruszająca 
To książki, które ruszają tę najczulszą strunę wewnątrz nas. Nie umiałam wybrać między tymi dwiema..

         http://swiatinny.blogspot.com/2013/04/alessandro-davenia-biaa-jak-mleko.html                                 http://swiatinny.blogspot.com/2011/08/carolyn-jess-cooke-zawsze-przy-mnie.html
    
Tania niespodzianka
To książka, która kupiona została w "strefie danej książki" i nie zapowiadało się nic szczególnego, a wyszło co wyszło, czyli rewelacja :)  

http://swiatinny.blogspot.com/2011/10/jonathan-maberry-blues-duchow-maa.html

Ulubione serie:

http://swiatinny.blogspot.com/2013/08/karen-marie-moning-kroniki-mac-oconnor.html

http://swiatinny.blogspot.com/2012/04/kilka-krotkich-recenzyjek.html



Z humorem 
Przy czytaniu tych książek, uśmiech nie schodził mi z twarzy :)

         http://swiatinny.blogspot.com/2013/05/katarzyna-berenika-miszczuk-ja-diablica.html                                       http://swiatinny.blogspot.com/2011/09/martyna-radychowska-szamanka-od.html


Zmarnowany potencjał
Zapowiadało się genialnie. Na końcu jednak miałam więcej "przeciw" niż "za".

http://swiatinny.blogspot.com/2014/07/gena-showalter-alicja-w-krainie-zombi.html

Największe rozczarowanie 
Pierwszy tom był dobry. Może nie wybitny, ale nieźle się bawiłam :) Sądziłam, że dostanę to samo w drugim tomie... Niestety... rozczarowałam się i to mocno. 

http://swiatinny.blogspot.com/2015/03/adrienne-barbeau-miosc-kasa.html
 
Ulubiony autor 

Neil Gaiman :)


  I to właściwie wszystko :) Jak wam się podoba moje zestawienie? Macie podobne odczucia, czy może kompletnie przeciwne? Macie jakieś pytania? Piszcie!

5 komentarzy:

  1. gratuluje rocznicy i życzę wytrwałości, aby za rok dalej świętować urodziny, Ja też czwórkę będę świętować, ale w październiku :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratulacje i życzę co najmniej następnej czwórki. Wybrałaś akurat takie książki, że żadnej nie znam. Moja duma cierpi ;) Ale Gaimana lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie zestawienie bardzo się podoba. Przybliżyłaś nam swoje gusta czytelnicze :>

    OdpowiedzUsuń
  4. Trochę spóźnione, ale gratuluję rocznicy :D O wielu książkach nie słyszałam, bądź słyszałam, ale jeszcze nie czytałam - jestem ciekawa tych poruszających książek oraz najbardziej zapadających w pamięc :3 Zgadzam się co do Ja diablicy - zawsze mnie rozśmiesza :D

    OdpowiedzUsuń