Stosik na dobre rozpoczęcie roku :)


STOS

Nowy rok warto rozpocząć dobrą książką. Uzbierało się ich kilka i tak oto powstał niewielki, ale cieszący mnie niezmiernie :) 


 Od góry:

1. Neil Gaiman - "Stardust", czyli "Gwiezdny pył" w oryginale. 
Mam nadzieję, że podołam. Wcześniej w kolejce czeka jeszcze "Koralina", również w wersji anglojęzycznej, która, mam nadzieję, troszkę mnie zaaklimatyzuje :)  

2. Guillaume Musso - "Jutro" 
Nie mogę się doczekać. Czytałam tylko jedną książkę tego autora - "Papierową dziewczynę" (recenzja) - która dosłownie mnie oczarowała. Teraz podziewam się podobnych wrażeń ;)

3. Carlos Ruiz Zafón - "Cień wiatru"
Przedstawiać chyba nikomu nie trzeba. Książka zbiera same najwyższe noty i mam nadzieję, że i ode mnie taką dostanie.

4. Alan Bradley - "Tych cieni oczy znieść nie mogą", czyli czwarta część przygód Flawii de Luce.
Jeśli ktoś tu już wcześniej zaglądał, to wie, że jestem miłośniczką tej małej, bystrej dziewczynki. Jako ciekawostkę mogę powiedzieć, iż to właśnie recenzja "Zatrutego ciasteczka" była pierwszą notką na moim blogu, a wstawiłam ją to niemal cztery lata temu :) Na prawdę cieszę się, że wydawnictwo nie porzuciło tej serii i w księgarniach dostępny jest już tom piąty! 

5. Laini Taylor - "Dni krwi i światła gwiazd", czyli kontynuacja "Córki dymu i kości"
Poprzednia książka dostawała skrajne oceny. Albo się ją kochało, albo darzyło pogardą. Mi przypadła do gustu (choć nie ukrywam, że ten wątek miłosny trochę kłuje w oczy), więc teraz czeka na mnie część druga. Mam nadzieję, że będzie trochę lepiej, bo widzę potencjał. 

Do stosu zaliczam też zakładki, które dołączę do mojej skromnej kolekcji.



PLANY NA 2015 ROK

    Na mojej półce czeka jeszcze bardzo dużo książek. Niestety nie działa to u mnie tak, że wstawiam stos i od razu pojawiają się recenzuje. Każda książka czeka uczciwie w kolejce. Dzięki takiemu systemowi unikam "porzucaniu" powieści, na które mam mniejszą ochotę i czytaniu całej serii za jednym razem, co potem utrudnia ocenę każdego tomu osobno. 
   Przedstawię teraz listę lektur "oczekujących" na moją uwagę w kolejności  od tych, których recenzji możecie spodziewać się najszybciej, do tych, które czekają na szarym końcu:

1. Jacqueline Carey - "Wybranka Kusziela"
2. Neil Gaiman - "Księga cmentarna"
3.  Krzysztof Piskorski - "Poczet dziwów miejskich"
4.  Jacqueline Carey - "Wcielenie Kusziela" 
5. Ramsey Campbell - "Zły wpływ" 
6. Felix J. Palma - "Mapa czasu"
7. Jacqueline Carey - "Potomek Kusziela"
8. Ju Honisch - "Obsydianowe serce cz. 1"
9. Adrienne Barbeau - "Miłość kąsa"
10. Neil Gaiman - "Coraline & Other Stories"
11. Ju Honisch - "Obsydianowe serce cz. 2"
12. Neil Gaiman - "Chłopcy Anansiego"
13. Deborah Harkness - Księga Wszystkich Dusz - Tom 1 "Czarownica"
14. S. J. Bolton - "Karuzela samobójczyń" 
15. Maxime Chattam - "W ciemnościach strachu" 
16. Katarzyna Berenika Miszczuk - "Druga szansa" 
17. Deborah Harkness - Księga Wszystkich Dusz - Tom 2 "Tajemnica"
18. Anna Kańtoch - "Tajemnica diabelskiego kręgu"
19. Kenneth B. Andersen - "Uczeń Diabła"
20. Maxime Chattam - "Przymierze trojga"
21. Kenneth B. Andersen - "Kostha Śmierci"
22. Trudi Canavan - "Gildia magów" (księga pierwsza)
23. Guillaume Musso - "Jutro"
24. Alan Bradley - "Tych cieni oczy znieść nie mogą" 
25. Carlos Ruiz Zafón - "Cień wiatru"
26. Neil Gaiman - "Stardust" 

17 komentarzy:

  1. Czytałam trylogię mgły Zafona i "Cień wiatru" również mam w planach. Nie czytałam jeszcze nic Neila Gaimana, ale zamierzam to zmienić i przeczytać "Księgę cmentarną". :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na "Księgę cmentarną" polowałam od dawna i w końcu będzie dane mi ją przeczytać :) Mówiłam wiele razy, wspomnę znowu: Uwielbiam Gaimana!

      Usuń
  2. Nie wiem, czy z tą pozycją podobałabym w oryginale, powodzenia. :)
    Wszystkie książki, poza ebookiem ze stosika mnie ciekawią, czekam na wrażenia. ;)
    Ja nigdy nie stawiam sobie aż tak dalekosiężnych planów, bo opowiam się, z enie podołam...

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja właśnie wolę czytać serię "na raz", bo nie uciekają mi szczegóły, moje myśli skupione są na jednym świecie, co tym bardziej pozwala mi się nim delektować. Sporo się tego nazbierało, życzę powodzenia z realizacją planów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje serce ucieka w takim kierunku czytania serii... ale niestety potem czuję pustkę, że to już koniec :/ Dlatego jest to też swego rodzaju delektowanie się ;)

      Usuń
  4. Mam nadzieję, że Zafón zdoła Cię oczarować, w "Cieniu wiatru" jestem doszczętnie zakochana, muszę sprawić sobie własny egzemplarz, gdyż pożyczałam z biblioteki. co do Gaimana wkrótce napiszę wrażenie po "Amerykańskich Bogach" tego autora :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja nie wstawiam stosików książek do czytania na "już", wolę pochwalić się tym, co dostałam, a czytać to, na co w tej chwili mam ochotę. :) "Cień wiatru" mam, ale jeszcze nie czytałam :) - za to mam za sobą "Grę anioła", która dosłownie mnie oczarowała :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Och, jak ja nie znoszę Gwiezdnego Pyłu... w zasadzie "nie znoszę" to za mało powiedziane. Z kolei Cień Wiatru już rok wisi u mnie na półce i nie mogę się zebrać do przeczytania ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Musso :) Lubię jego powieści, podobny styl do Sparksa :) Taylor jest świetna :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Czekam na recenzje książki Neila Gaimana, gdyż już niedługo ja sama rozpocznę przygodę z jego twórczością. Mój brat ma sporo jego książek, więc mam bardzo łatwy do nich dostęp. Wystarczy się ładnie uśmiechnąć :) Zazdroszczę Ci "Cień Wiatru". U siebie na półce mam "Grę Anioła", ale jeszcze nie udało mi się jej przeczytać.
    Cóż, życzę miłej lektury :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Gaimana jeszcze nie czytałam i chyba nie wzięłabym się za niego w oryginale. Do czytania po angielsku muszę mieć przekonanie do autora, że warto :) Zafona też planuję od dawna i jakoś nie wychodzi...

    OdpowiedzUsuń
  10. Super zakładki! Książki o Flawii to chyba najbardziej przeze mnie znienawidzone...
    Pozdrawiam, Shelf of Books

    OdpowiedzUsuń
  11. Muszę w końcu przeczytać jakąś książkę Gaimana, wszyscy go tak chwalą. :)
    Świetne zakładki! Ja nie kolekcjonuję, bo zawsze i tak zakładam tym co mam pod ręką(chusteczki, kartki itp.) ;)

    recenzje-always.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Zazdroszczę, że masz ,,Cień wiatru". Ja właśnie czytam ,,Pałac północy" Zafona :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Książkę Musso bym Ci podkradła... :P Miłego czytania!

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja właśnie czytam kolejną powieść Musso "Telefon od Anioła", a "Jutro" czytałam już jakiś czas temu i szczerze Ci ją polecam :) Na pewno się nie zawiedziesz.

    OdpowiedzUsuń
  15. Super stosik! :) Zazdroszczę Gaimana, polecam Zafona, świetna seria :) Dni krwi też całkiem niezłe, miłej lektury!

    OdpowiedzUsuń