Bo na dworze zimno...


Tak ostatnio się czuję. Przepraszam, że nie ma kolejnej recenzji, ale nie mam po prostu kiedy czytać :/ Moje postępy idą w żółwim tempie, a książek w kolejce sporo... Dlatego dzisiaj wstawiam kilka ciekawych czytelniczych obrazków (jak zwykle, gdy dopada mnie kryzys ;) )










3 komentarze:

  1. Obrazek z portfelem idealnie pasuje do mojej dzisiejszej sytuacji w księgarni.

    OdpowiedzUsuń
  2. Hahaha, ja nie powinnam czytać, bo muszę wywiązać się ze studyjnych zaległości :P. Pamiętam te tragedie nauki w szkole, uwierz mi, na studiach nie jest lepiej. Tylko, że zamiast tego, wszyscy wykładowcy myślą, że nie mamy nic do roboty w domu (np. pisanie pracy mgr) i zadają tonę prac zaliczeniowych... -.-

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj wiem, mam brata studenta :P Kiedy on cierpi, cierpimy my wszyscy ;)

      Usuń