Luźne różności na majówkę :)

W najbliższym tygodniu ukaże się recenzja "Wśród zdradzonych, wśród notabli" Pani Haddix. Od tego momentu (wstawienia notki znaczy) obiecuję, że posty pojawiać się będą co półtora tygodnia, góra dwa :) A teraz, bez zbędnych wstępów:  














7 komentarzy:

  1. Świetne ^^ I jakże prawdziwe!

    OdpowiedzUsuń
  2. haha ;D usmiałam się z niektórych ;) bardzo fajna odskocznia tak popatrzeć na wieczór :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ogólnie to dobrze, że Strzała kusziela leżała wśród książek za dychę, bo inaczej bym na nią nie trafiła... Prawda że wspaniała książka? Nie mogłam się oderwać, sama się dziwiłam, że aż tak szybko mijają mi kolejne rozdziały. Ale z kontynuacją nieco się wstrzymam, bo mam za dużo na razie do przeczytania. Ale z chęcią skońćzę tą serię... Kolejne tomy równie dobre?

    OdpowiedzUsuń
  4. Połowa z tego to czysta prawda ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam czytać takie myśli o czytaniu :) Sama prawda :D

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń