Stosik mały, ale jary :)

Nie będę przedłużać, tylko przedstawiam mój stosik z lutego:
 
Od góry: 
1. Marissa Meyer - Pierwszy tom Sagi księżycowej - "Cinder"
2. Agata Christie - "I nie było już nikogo"
3. Darynda Jones - "Pierwszy grób po prawej"
4. Malala Yousawzai & Christina Lamb - "To ja, Malala"

 I to by było na tyle. W najbliższym czasie spodziewajcie się recenzja "Pandemonium"! :)

12 komentarzy:

  1. Strasznie zazdroszczę "To ja, Malala" :) Za to polecam "Cinder" urocza lektura.
    Miłego czytania!

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam ochotę na "I nie było już nikogo" chociaż reszta również jest interesująca. Życzę miłego czytania i czekam na recenzje.

    OdpowiedzUsuń
  3. Z Twojego stosiku znam jedynie tytuł Agaty Christie i bardo polecam;) Za to największą ochote mam na przeczytanue "Pierwszego grobu po prawej" - zazdroszczę :)

    Ciekawej lektury!
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Liczy się jakość, a nie ilość :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszę w końcu sięgnąć po tę książkę Christie, a jestem również ciekawa sagi księżycowej.

    OdpowiedzUsuń
  6. "Pierwszy grób po prawej" też na mnie czeka :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Sagę księżycową chętnie podkradłabym, chociaż nie wiem, czy nie wolałabym wersji papierowej ;) Pierwszy grób też wygląda mi ciekawie, może kiedyś będzie dane mi go czytać... Udanej lektury :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Sagę księżycową bardzo dużo osób sobie chwali, mam nadzieję, że uda mi się ją kiedyś przeczytać. ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pierwszy grób po prawej był spoko :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Oj jary, jary. Miłego czytania ;)

    OdpowiedzUsuń