Anders de la Motte - [geim]

Czy jesteś pewien, że chcesz wejść do gry?

O tak, Henrik HP Pettersson, był w 100% pewien, że chce wejść do gry zaraz po ukończeniu zadania próbnego. Kto by pomyślał, że znaleziony w pociągu telefon, może sprawić tyle radości. Dość duże, szare urządzenie z numerem 128 i czerwoną diodą okazało się dla HP bramą do świata sławy i adrenaliny. Z początku myślał, że ktoś zrobił mu kawał. Wyświetlające się wciąż pytanie, czy chce wejść do gry było  dość irytujące, ale kiedy zdecydował się wcisnąć opcję "TAK", zrozumiał, że to coś więcej. 

Gra okazała się internetową społecznością. Za każde wykonane zadanie otrzymuje się określoną ilość punktów.  Im więcej ma się punktów, tym jest się bardziej popularnym, ma się więcej widzów (każde zadanie jest bowiem nagrywane przez zamontowaną w komórce kamerkę). A żeby tego jeszcze było mało za każde zadanie, oprócz punktów dostaje się również określoną sumę pieniędzy. Tak więc dzięki Grze można było zyskać pieniądze, sławę i oczywiście niezłą zabawę.

Zaczęło się od drobnego zadania, HP miał zwinąć parasol konkretnej, wskazanej przez Grę osobie w pociągu. Później Henry nie mógł się już doczekać kolejnych zleceń, które robiły się coraz trudniejsze i coraz bardziej niebezpieczne. HP nie zdaje sobie jednak sprawy, że jedno potknięcie może sprowadzić na niego i jego bliskich spore niebezpieczeństwo.

Tymczasem Rebecca - siostra HP - Otrzymuje awans do elitarnego oddziału policyjnego Alfa, zajmującą się ochroną ważnych osobistości. Kobieta ta jest kompletnym przeciwieństwem swojego brata. Stąpa mocno po ziemi, jest solidna i rzetelna. Od dawna nie rozmawiała z Henrym i zaczynała się trochę denerwować. Postanawia jednak nie mieszać się w jego życie i zająć się w końcu swoim

.
Gdy oboje byli dziećmi, mały Henry był okrutnie traktowany przez ich ojca, potrafił być pobity do nieprzytomności i zwymyślany. Ich matka nic z tym nie robiła, ponieważ ona też się go bała. Jedyną osobą, która starała się pomóc HP była właśnie Becca. Zabierała go do biblioteki i na spacery, pomagała odrabiać lekcje i przede wszystkim chroniła przed wybuchami ojca. Teraz starała się pozbyć tego instynktu (jej młodszy braciszek był już teraz przecież dorosły, skończył 30 lat), podobnie jak poczucia winy. Sama bowiem doświadczyła na sobie okrucieństwa, wyszła za mężczyznę, który okazał się być gwałcicielem i damskim bokserem. Zginą spadając z dużej wysokości, a winę za zbrodnię spadł na HP, który poszedł do więzienia, za nieumyślne spowodowanie śmierci. Gdy wyszedł na wolność oboje postanowili rozpocząć życie od nowa.

Jednak trudno skupić się na pracy gdy odnajduje się w swoim służbowym biurku masę nieprzyjemnych liścików. Przeszłość tłumi jej sukcesy w teraźniejszości, nie pozwala się skupić. HP natomiast korzysta z życia, zarabia na kolejnych aktach wandalizmu. Oboje nie wiedzą, że ich losy znów się połączą, jednak w znacznie bardziej nieprzyjemnych okolicznościach. Czym jest Gra? Kto pociąga za sznurki i wyznacza zadania. Skąd Gra wie tyle o HP i dlaczego wyznaczyła właśnie jego? Żeby poznać odpowiedzi, trzeba zagrać, trzeba jednak uważać, gdyż gra toczy się o dużą stawkę. A więc?     Czy jesteś pewien, ze chcesz wejść do gry?

"[geim]" jest debiutem literackim szwedzkiego autora Anderso de la Motte, który od niedawna jest konsultantem ds. bezpieczeństwa jednej z największych na świecie firm IT. O jego książce zrobiło się głośno nie tylko w internecie. Intrygująca okładka, oryginalna fabuła i przede wszystkim reklama sprawiły, że wielu czytelników udało się do księgarni po tę właśnie książkę. Ja również tak uczyniłam i przyznam, ze nie żałuję.

Moje pierwsze odczucia co do tej książki nie były zbyt pozytywne, w pierwszych rozdziałach, raził mnie poziom wulgarności i ilości przekleństw jakich używał Henry. Sądziłam, że autor ma taki styl, co niezbyt mnie przekonywało, do sięgnięcia po kolejne części. Później jednak, kiedy pojawił się wątek Rebecci, która była kompletnym przeciwieństwem brata i niejako równoważyła książkę, styl bycia głównego bohatera przestał mnie już tak razić i pozwalał się skupić na fabule.

Ta podzielona jest na dwa wątki - HP i Becci, które z upływem czasu splatają się w jeden. W życiu i obu miesza Gra, żadne z nich jednak nie zdaje sobie z tego sprawy. Fabuła jest jak dla mnie przemyślana, interesująca i sprawia, że mimo kilku niedociągnięć początkującego pisarza seria ma ogromny potencjał. Dużym plusem jest dla mnie nieprzewidywalność i mnóstwo zwrotów akcji. Naprawdę dobrze się bawiłam czytając tę powieść.

Bohaterowie, jak już wcześniej kilka razy wspomniałam, nie są do siebie podobni, mimo wszystko potrafią znaleźć wspólny język. Becca jest kobietą, która dzięki bagażowi doświadczenia i silnemu charakterowi potrafi poradzić sobie w każdej sytuacji. Natomiast Henry jest dorosłym o psychice nastolatka. Żyje na krawędzi, jest bezrobotny i wiecznie szuka czegoś, co da mu szczęście, choćby tymczasowo. Przez to  pakuje się ciągle w konflikt z prawem i narkotyki. Bohaterowie przedstawiono w taki sposób, że dużo o nich wiemy, ale wciąż nie wszystko, co zachęca do sięgnięcia po kolejny tom.

Akcja powieści jest dynamiczna, w każdym rozdziale wiele się dzieje. Z całą pewnością nie będziecie się nudzić przy lekturze tej książki :) Zakończenie pozostawia czytelnika w niepewności i zmusza do sięgnięcia po drugą część.

Jedynym minusem książki jak dla mnie jest niepotrzebne zamieszanie z tytułami rozdziałów i masą angielskich fraz. Nie wiem po co tyle udziwnień, HP używał slangu i przekleństw, można było już darować sobie i przeklinanie w języku angielskim, jak dla mnie jest to niepotrzebne przekombinowanie stylu, skoro i tak zamierzono wszystkie te frazy tłumaczyć.

Podsumowując: [geim] jest książką godną uwagi, z niecodzienną i wprowadzającą trochę świeżości na półki księgarni fabułą, wartką akcją i dobrze wykreowanymi bohaterami. Styl autora jak dla mnie jest trochę przekombinowany, ale można te drobne niedociągnięcia wybaczyć w debiucie, który i tak wypadł całkiem nieźle. Polecam głównie miłośnikom thrillerów oraz zwolennikom adrenaliny i dreszczyku :)

Moja ocena 8/10
  

9 komentarzy:

  1. Jestem bardzo ciekawa tej książki.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja oceniłam książkę dużo słabiej, ale nie wiedziałam, że jest to tylko pierwsza część.. Chętnie sięgnę po kontynuację i mam nadzieję, że moje wrażenia będą nieco bardziej pozytywne niż w wypadku [geim]. A tak swoją drogą, to już niewiele pamiętam z tej książki, bardzo szybko mi wyparowała z głowy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo wysoka ocena! Ciekawi mnie ta książka, a po Twojej pozytywnej recenzji to już w ogóle :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam ogromną ochotę na tę książkę, koniecznie muszę ją przeczytać. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Od dawna poluję na tę książkę i już niemal ją miałam, ale niestety spóźniłam się z odbiorem w bibliotece i przepadła. Jak rozpocznie się nowy rok akademicki to od razu ją zamówię.

    OdpowiedzUsuń
  6. Niedawno miałam okazję zapoznać się z treścią tej książki. I wywarła ona na mnie duże i pozytywne wrażenie. Chociaż moje odczucia są bardzo podobne do Twoich. Wulgaryzm nieco mi przeszkadzał, ale faktycznie, nie jest to styl autora, a sam charakter HP - na szczęście. A po drugie, angielskie zwroty były irytujące! Mam nadzieję, że w kolejnych częściach ich zabraknie. ;)

    Pozdrawiam,
    Klaudyna

    OdpowiedzUsuń
  7. Chętnie zapoznam się z tą książka :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wysoka ocena - trzeba będzie poszukać :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dzisiaj właśnie skończyłam ją czytać i jestemniezaspokojona,poniewaz niestety nie do końca zrozumiałam zakończenie :< Nie wiem, czy Faruk, przyjaciel Hankego, działał na jego korzyść, czy wręcz przciwnie. Powiem szczerze, że z tropu zbiły mnie ostatnie akapity książki, teraz naprawdę nie wiem, co mam myśleć :< Ale poza tym książka bardzo mi się podobała, pochłonęłam ją w 5 dnia, a jak na mnie to naprawdę szybko :> Polecam, fabuła wciągająca, bohaterowie specyficzni, zakończenie może nie tyle zaskakujace, co po prostu dość przyjemne, poza fragmentem, który wskazałam powyżej. Może nie jest to typowy happy end, ale jak wiadomo nie jest to zakończnie akcji, więc pewne niedomówienia i niepewności musiały zostać wprowadzone, chociażby po to, żeby zachęcić czytalnika do sięgnięcia po kolejną część:> Podsumowując - książk awarta uwagi, na pewno przeczytam ciąg dalszy :>

    OdpowiedzUsuń