Leń

Tak, złapałam lenia, nic mi się nie chce... W kolejce do recenzji mam chyba 5 książek, ale w ogóle nie chce mi się pisać, więc wolę poczekać na wenę niż się zmuszać. Teraz (żeby jakoś zapchać wolny czas :P ) wrzucam kolejną dawkę książkowego humoru. Oglądajcie, a ja dokończę  moje pancakes z nutellą :)









12 komentarzy:

  1. Wrzuciłabyś lepiej zdjęcie tych naleśników z nutellą, to zabrzmiało bardzo smakowicie;)

    OdpowiedzUsuń
  2. To ostatnie zdjęcie, omnomnomnomnom! *___*

    OdpowiedzUsuń
  3. Obrazki znam :-) Z większością się zgadzam. Miłego odpoczywania!

    OdpowiedzUsuń
  4. leniuchuj do woli :) każdemu się należy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Leniuchowanie jest fajne:) Potem wena powróci ze zdwojoną siłą:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakie fajne. A najbardziej mi się podobały te książkowe narkotyki.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten komiks z lekturami jest nieco przerażający. :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Hahahahha, ten o narkotykach świetny! :D

    OdpowiedzUsuń
  9. A mnie się spodobało to hasełko (jakże prawdziwe i życiowe): "Ten moment kiedy ukończyłeś dobrą książkę i nie wiesz co dalej robić ze swoim życiem".
    Jakże często tak się czuję!

    OdpowiedzUsuń