Laini Taylor – Córka dymu i kości

Karou prowadzi podwójne życie. Z jednaj strony mieszka w Pradze i studiuje w Akademii Sztuk pięknych, ma niewyobrażalny talent plastyczny i spędza wolne chwile z przyjaciółką. Z drugiej strony jest pomocniczką Brimstone’a – Dealera Marzeń. (Sprzedaje od małych koralików spełniających marzenia, po niewyobrażalnie potężne zaklęcia.) Dziewczyna dzięki magicznym drzwiom podróżuje w różne miejsca świata, skąd ma przynosić zęby. Do tej pory nie ma pojęcia dlaczego to robi, ale każda próba odkrycia prawdy kończy się fiaskiem…  Brimetone cały czas przypomina jej, że ona tylko pomaga, a dowie się wszystkiego w swoim czasie. Pytanie tylko, kiedy ten czas nadejdzie?
 
Karou nie pamięta swoich rodziców, do małego wychowywała ją Issa, pomocniczka Brimstone’a. Oboje nie byli ludźmi. Issa przypominała kobiet-węża, zaś Brimstone diabła. Dziewczyna nie wie czy należy do ich rasy, podobnie jak nie wie czy jest człowiekiem. Ma szkicownik pełen potworów, mówi w wielu, nawet nieludzkich językach, ma jaskrawoniebieskie włosy, ale ludzkie ciało i pragnienia. Kim tak naprawdę jest?

Pewnego dnia, podczas swojej wyprawy po zęby zaatakował ją… anioł. Ale, gdy kilka dni później znów go spotyka mężczyzna okazuje się jej naprawdę bliski, jakby kochała go całe życie. Wszystko zaczyna się układać. Ale szczęście nie trwało długo. Karou kuszona ciekawością, przekroczyła próg zakazanych drzwi w gabinecie swojego pracodawcy. Odkrywa tam sekret, który przewraca jej świat do góry nogami… Co zobaczyła i czego się dowiedziała? Kim tak naprawdę jest Brimstone i co ukrywa? I, przede wszystkim, skąd anioł Akiva ją zna?

Książka zachęciła mnie do czytania magiczną okładką :) Jedyne co mnie zdenerwowało, to nadmierna ilość pochwał i komentarzy na odwrocie. Książka nie jest aż tak fenomenalna, a z tego co przeczytałam, to można by ją wziąć za Biblię dla złodzieży… Nie twierdzę jednak, że mi się nie podobała, dokładnie na odwrót. Autorka oczarowała mnie swoim magicznym i tajemniczym światem, o którym trudno zapomnieć.

Nie przeczytałabym książki ze względu na wątek miłosny. Półki księgarń gną się pod paranormalami dla nastolatek, które właściwie opowiadają o tym samym. Karou i Akiva, kochankowie pochodzący z innych, toczących ze sobą wojnę światów - czyli motyw oklepany. Drażniło mnie, jak można zniszczyć tak dobrze zapowiadającą się powieść...

To, co mi się podobało i sprawiło, że nie mogłam się oderwać od lektury, to przede wszystkim tajemnica pochodzenia Karou i sekrety Brimstone’a. Pomysł ciekawy i oryginalny, za co duży plus :)  Prosty język, wiele nieoczekiwanych zwrotów akcji, różnorodni bohaterowie, rosnące z każdą stroną napięcie no i ten tajemniczy klimat sprawią, że w dniu, kiedy ją zaczniecie, nie zrobicie nic innego. Książka porusza również temat zaufania, bezwarunkowej miłości i oddania, o które trudno w dzisiejszym świecie. Nie mogę doczekać się kolejnej części, która nie wiem kiedy wyjedzie.

Podsumowując: Jeśli lubisz tajemnice, zaklęcia czy dziwaczne stwory i nie przeszkadza Ci oklepany wątek miłosny (trochę bardzo) to jak najbardziej polecam:) Książka nie powala, nie jest to arcydzieło (jak napisano na okładce), ale zdecydowanie jest lekturą przyzwoitą i na letnie popołudnie powinna starczyć.  Raczej nie mam komu jej doradzić… to po prostu czasozapychacz i można się przy nim odstresować, a każdy takich książek czasami potrzebuje ;)
                                                             

Moja ocena 7/10  

20 komentarzy:

  1. Mam ją w planach, bo zapowiada się całkiem ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Szczerze mówiąc nie jestem przekonana do tej książki, ale nie mówię nie - może w przyszłości się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam ją w planach, więc na pewno się skusze :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Książka już za mną i teraz czekam na kontynuację:))

    OdpowiedzUsuń
  5. mnie ostatnio Amber do siebie zniechęcił. ceny mają jak z kosmosu, a ciekawych pozycji jak na lekarstwo.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo mi się podobała:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Motyw miłosny mnie nie odstrasza, ciekawa jestem tych sekretów:)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak patrzę z perspektywy czasu, to już nie jestem tak mocno przekonana o tym, czy zabiorę się za części następne. Może z biblio, ale kupować nie będę (Córkę kupiłam bo była akurat po promocji) XD

    OdpowiedzUsuń
  9. mam w planach i pewnie któregoś dnia przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Czeka na półce na swoją kolej :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie znam tej książki, nie słyszałam też o pisarce, ale już wpisuję ją na listę książek do przeczytania, bo Twój opis mnie zainteresował. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Czytałam i podobała mi się. Na pewno sięgnę po kolejne części. Jak autorka mogła skończyć w takim momencie?
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, mnie też to zdenerwowało >:(

      Usuń
  13. Hm, nie wiem... Ta książka jakoś mnie nie przyciąga... Ale znając życie i tak po nią sięgnę, jeżeli nadarzy się taka okazja ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam już na stoliku:D już się doczekać nie mogę jak po nią sięgnę!!:)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  15. Sięgnę, ale nie w najbliższym czasie, bo ostatni czuję przesyt takimi książkami ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Książkę mam już za sobą :) Okładka jest po prostu nieziemska :D
    Dodaje do listy obserwowanych :)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Już się cieszę, bo mam ją na półce ;)

    OdpowiedzUsuń