Kerstin Gier – Zieleń szmaragdu


Gwen nie ma łatwego życia. Jako Rubin ma za zadanie  wykonywać obowiązki podróżnika w czasie z wybranym jej partnerem, ale jak można wytrzymać  z kimś, kto potraktował ją w ten sposób?  Jednego dnia jesteś dla niego wszystkim, drugiego dowiadujesz się, że to była tylko gra. Największa podłość jakiej może dopuścić się mężczyzna – bawić się uczuciami kobiety.  Gwen  z rozpaczy siedzi w domu i rozmawia z przyjaciółką w towarzystwie tabliczki czekolady i zastanawia się, jak przetrwać kolejny dzień w towarzystwie Gideona, a co gorsza rozkapryszonej Charlotty, która perfidnie wykorzystuje tę chwilę słabości.
 
Zbliża się ważny bal. Gwen obawia się spotkania ze złowrogim hrabią de Saint Germain. Chorobliwie zależy mu na zamknięciu kręgu dwunastu podróżników, ale dlaczego?  Skąd też hrabia wiedział, że Gideon bawi się uczuciami Gwen? I w końcu co znaczą te niejasne wierszyki i moce każdego podróżnika w czasie? Czy to tylko głupi żart, a może jednak tkwi w nich odrobina prawdy? Gwen kończy się czas. Niedługo spotka się twarzą w twarz z hrabią, władcą marionetek. Co wyniknie ze spotkania? Jaki los czeka Rubin, ostatniego z podróżników w czasie? 

Książka jest fenomenalna! Chyba najlepsza część ze wszystkich trzech. Taka dawka emocji, intrygi (i  zieleni  :3 ) jest śmiertelna! Dech mi zaparło na pół książki! Po skończeniu tej serii można spokojnie umrzeć… Jeśli jeszcze nie zacząłeś/aś trylogii czasu, to twoim obowiązkiem jako czytelnika jest zakup lub wypożyczenie tej książki! A dlaczego? Bo: wciąga,  nie da się jej zapomnieć (chyba, że ktoś ma sklerozę), bohaterowi są oryginalni,  każdy znajdzie w niej coś dla siebie,  dawka emocji rozsadza mózg (nie dosłownie oczywiście ),  bo wątek romantyczny sprawia, że, za przeproszeniem, rzygam tęczą,  po pomysł na podróże w czasie został „ugryziony” z zupełnie innej strony,  autorka ma naprawdę lekkie pióro i aż chce się czytać,  wciąga jak wielkie zielone tornado,  wprowadza w ten niezwykły świat osiemnastego wieku, zawarta jest w niej kropla humory,  ma niesamowitą okładkę, tak dobra książka zdarza się raz na… no cóż, rzadko. 

Wymieniłam sporo powodów, dla których delikwenci, który jeszcze nie zaczęli sięgnęli po serię pani Gier. :) Nie jestem osobą, która aż tak chwali nawet najlepsze serie dla młodzieży, ale jak na razie Trylogia czasy to numer jeden ( a zaraz potem Nocna łowczyni i Jutro ). Jedynym minusem jest to, że tak trudno jest pogodzić się z faktem, że to już koniec :(  Oczywiście bohaterowie będą żyć w mojej pamięci już zawsze…

Podsumowując: Trylogia czasu, zaraz po Harrym  Potterze, jest obowiązkową lekturą dla książko maniaka. Nie czytałeś - nie wiesz co tracisz!

Moja ocena 10/10!

26 komentarzy:

  1. za serią od dawna się rozglądam i mam nadzieję, że szybko będzie mi dane dorwać książki :)
    co do stosu, to całkiem całkiem :) przyjemnej lektury :)

    OdpowiedzUsuń
  2. To jest chyba najlepszy tom Trylogii Czasu!
    A co do stosu, przyjemnej lektury!

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetna recenzja i ciekawe tytuły :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kto nie czytał, nie wie, co stracił, bo ta książka jest boska xDD Wprost ją kocham!

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszę w końcu przeczytać, no :)
    A Ulysses, całe 12 tomów mam na półce :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Muszę dorwać tę trylogię. A stosik piękny:))

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny stosik. Życzę miłego czytania!

    OdpowiedzUsuń
  8. Trylogia czasu jest fenomenalna.

    OdpowiedzUsuń
  9. Seria może być fajna!
    Wbijaj do mnie!
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Osobiście nie czytałam tej trylogii, jednak bardzo mnie ona kusi.

    Och! Znam to z własnego doświadczenia. Tyle książek czeka na półce nieprzeczytanych, tyle zostało zapomnianych i się o nich przypomina w najmniej spodziewanym momencie. ;)

    PS.: Odpowiedziałam na Twój TAG. ;)
    Pozdrawiam, Klaudyna.

    OdpowiedzUsuń
  11. O tak uwielbiam Trylogię Czasu! ;D Stosik bardzo fajny, miłego czytania ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kurczę! Jakżebym chciała już zdobyć i przeczytać pozostałe części Trylogii Czasu! Coś mi się widzi, że w najbliższym czasie będę musiała zajrzeć do portfela... ;)
    Pozdrawiam i życzę miłego czytania nowego, odświeżonego stosu!

    OdpowiedzUsuń
  13. Widzę same świetne książki w stosiku. Garth Nix jest genialny, bardzo polecam. Tajemnica zamku Kant też jest świetna i Ulysses Moor także ciekawe :) Miłego czytania.

    OdpowiedzUsuń
  14. Trylogia Czasu jeszcze przede mną:)
    bardzo dobry stosik:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Koniecznie muszę w końcu przeczytać ten tom. :) Świetny stosik, miłego czytania. ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ostro na nią poluję i mam nadzieję, że zrobi na mnie podobne wrażenie:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Może być fajna, w najbliższym czasie postaram się ją przeczytać;-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jak najbardziej zgadzam sie z tobą z oceną zieleni szmaragdu! Cała seia jest fantastyczna!
    Śliczny stosik :) Z wielką chęcią podkradłabym ci kilka książeczek :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Zgadzam się, ta część jest najlepsza, choć i cała trylogia jest absolutnie nieziemska :)

    OdpowiedzUsuń
  20. serie od dawna mam w planach. jak tylko odbije się od finansowej dna z pewnością ja sobie sprezentuje :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Całkowicie zgadzam się z Twoją recenzją w pełni, genialne zakończenie trylogii ;) Piękny stos!

    OdpowiedzUsuń
  22. Intryguje mnie cała trylogia. W końcu muszę się za nią zabrać ;)
    Imponujący stos!

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie mogę się doczekać kiedy znajdę więcej czasu żeby przeczytac:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Zdecydowanie najlepsza część Trylogii Czasu ;)

    OdpowiedzUsuń