Kelly Creagh – Nevermore Kruk

Tak, tak, przyznaję się. Dałam się wciągnąć w kruczą magię dzięki Wam, za co serdecznie dziękuję. Książka jest… a może ocenię później. Nie będę psuć zabawy jeszcze nie wtajemniczonym;)

Isobel, piękna, popularna czirliderka pewnego dnia została przydzielona razem z Varenem, gothem nazywanym „księciem ciemności” do napisania referatu o dowolnym pisarzu. Chłopak ten przerażał Isobel, tajemniczy Varen praktyczni z nikim nie rozmawiał, cały czas coś notował w swoim brulionie a jego wygląd sprawiaj, że sama obecność przyprawia o dreszcze. Dziewczyna (co prawda z wielką niechęcią) umówiła się z Varenem w bibliotece, aby omówić kwestię projektu. To rozwścieczyło chłopaka Isobel, który dowiedział się o projekcie od jej najlepszej przyjaciółki  Nikki .  Wymówka o dentyście tylko ją pogrążyła. I tak przez durny projekt straciła chłopaka, przyjaciółkę, miejsce w drużynie czirliderek, musiała użerać się z Varenem i tłumaczyć rodzicom. Jak tu nie nienawidzić  szkoły? 

Isobele postanowiła, że skoro nie ma już nic do stracenia, to dokończy ten durny projekt. Nie wiedziała, że spędzając czas z Varenem  naraża się na wielkie niebezpieczeństwo. Chłopak, którego wyobraźnią zawładnęły najciemniejsze stwory z powieści Poego może pociągnąć ze sobą i Isobele. Dlaczego ona się na to godzi? Przecież go nawet nie lubi. Prawda?

Tak, w końcu mogę po oceniać:) A więc… Książka jest SUPER. Pełna emocji, przerażająca, zabawna i na pewno poprawi Wam humor, niezależnie czy wolicie horrory, fantasy  czy romanse. Upatrzyłam ją sobie, zanim w ogóle poznałam opis. Sama okładka sprawiła, że coś we mnie krzyknęło „to moja książka”. Uwielbiam kruki, i wiem, że to co napiszę za chwilę będzie na poziomie dziewczynki z przedszkola, ale… one są takie śliczne :3. 

A wracając do książki: Samo połączenie Isobele z Varenem, którzy pochodzili z zupełnie innych światów, dość mnie intrygowało. Nie myślałam, że mogą się chociażby dogadać, a co dopiero "coś więcej". Dodatkowo ładunek emocji był tak wielki, że momentami złość Isobel, która udzielała się mnie, przyprawiała o szybsze bicie serca. Tak jakbym siedziała w głowie bohaterki i kazała jej się w końcu wydrzeć na oskarżających ją rodziców czy przyjaciół, którzy ani trochę nie starali się jej zrozumieć.  

Pomysł na książkę jest niezbyt oryginalny - bohaterowie z różnych światów, jeden popularny drugi to wyrzutek. Nie raz trafiało się coś podobnego w lekturach młodziezowych. Mimo to, książka nie jest przewidywalny, co traktuję jako plus. Osobiście Powieść dla mnie była jak kostka czekolady - zjadłam jedną i mam ochotę na więcej. Znacznie więcej. To oznacza, że jest, może nie z najwyższej, ale zdecydowanie z wysokiej półki. Półki z paranormal romance oczywiście ;) Polecam głównie płci pięknej w wieku "naście" i miłośnikom twórczości Edgara Allana Poe.
                                                                       
Moja ocena 9/10

29 komentarzy:

  1. Niestety jeszcze nie czytałam, ale myślę, że wkrótce się to zmieni;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mimo, że recenzja jest ciekawa ja jednak się nie skuszę. Są tematy i książki, które omijam szeroki łukiem :-(

    OdpowiedzUsuń
  3. Chciałabym zobaczyć to w wersji filmowej... :D Książka wydaje się ciekawa, a po Twojej recenzji nie pozostaje mi nic innego, jak tylko zamówienie jej, bądź szukanie w okolicznych księgarniach :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Muszę ją w końcu dostać. A po twojej recenzji tym bardziej mnie do niej kusi.:D

    OdpowiedzUsuń
  5. Niestety nie wiem kiedy będzie druga część, ale ja i tak na razie nie poznałam jeszcze pierwszej, więc muszę szybko to nadrobić i wziąć się za czytanie ,,Nevermore Kruk''.

    OdpowiedzUsuń
  6. Wydaje się ciekawa, czytałam sporo pozytywnych recenzji, tylko ten chłopak mnie zniechęca... Wolę chyba sarkastycznych, aroganckich blondynów o oczach w kolorze płynnego złota - Jace Wayland :D Ale zobaczymy jak z tym moim czytaniem będzie, jak w bibliotece zobaczę na pewno nie przejdę obok obojętnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ta książka jest wśród innych pozycji, które muszę przeczytać w najbliższym czasie. Koniecznie!! Ps. Będzie kontynuacja!! W sierpniu 2012 na świecie - tytuł Enshadowed. Za chwilę wrzucę u siebie okładkę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. tetiisheri - Jej:) Dzięki, wiedziałam, że autorka nie urwie tematu. Teraz nie mogę się doczekać sierpnia^^

    OdpowiedzUsuń
  9. Właśnie kończę tą książkę i nie powiem - spodoba mi się i mnie wciągnęła, ale nie jestem tak zachwycona...

    OdpowiedzUsuń
  10. Książka jak najbardziej wspaniała <3 Nie wiem kiedy ukaże się druga część, ale już się nie mogę doczekać. Płakałam kilka razy i na prawdę podobało mi się to, że wątek paranormalny rozkręcił się tak na prawdę dopiero pod koniec książki. Po prostu wspaniała! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie mogę się doczekac, aby ją przeczytac! A twoja recenzja jeszcze bardziej mnie nakręca. PS. Gdzieś obiło mi się o uszy, że ma byc kontynuacja chyba pod koniec roku, ale pewna nie jestem, bo tylko mi to migło przy okazji jakiejś recenzji.

    OdpowiedzUsuń
  12. Już od dawna mam ją na oku,a Ty mnie do niej jeszcze bardziej zachęciłaś. Muszę ją przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
  13. A ja mimo wszystko nie jestem do końca przekonana. Chyba wolę "Kruka" w wersji E.A.Poe:)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  14. Muszę w końcu ją przeczytać. Po tylu pozytywnych recenzjach...aż samo się prosi ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Kolejny pozytyw... Mi też bardzo się podobało. A kolejna część? Chyba dopiero się pisze ;/

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja się do niej od jakiegoś czasu przymierzam. Chyba jednak muszę po nią sięgnąć :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie czuję do niej parcia. Może jak szał na nią minie to coś mnie ruszy, mimo bardzo zachęcającej Twojej opinii, pozostanę w cieniu, czekając na lepszy czas ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Z chęcią przeczytam. Zapraszam do siebie, bo pojawił się dalszy ciąg przygód nawiedzonej Estery.
    Zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  19. Haha, bardzo mnie cieszy Twoja opinia ^^ Popieram w 100% - Nevermore jest super, a Varen... *_*

    OdpowiedzUsuń
  20. Kolejna część oczywiście będzie - Enshadowed - na razie się tworzy ^^

    OdpowiedzUsuń
  21. Aj, aj cóż za entuzjastyczna recenzja! W takim razie nie mogę się doczekać, aż sięgnę po tę książkę :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Ciąg dalszy na pewno będzie, ale mnie jakoś do niego nie ciągnie... "Kruk" początkowo ogromnie mnie nudził

    OdpowiedzUsuń
  23. Wszyscy czytają "Kruka" więc chyba też będę musiał po niego sięgnąć. :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Cieszę się, że Ci się podobała, jednak do końca nie jestem pewna co do tej książki. Przeczytałam wiele pozytywnych opinii i kilka negatywnych i cały czas wydaje mi się, że książka nie mogła być po prostu, aż tak dobra :-)

    Po Twojej recenzji chyba przeczytam i w końcu ocenię też i ja :-D

    OdpowiedzUsuń
  25. Poluje na nią od dawna. Wydaje się byc naprawdę interesująca.

    OdpowiedzUsuń
  26. czytałam już na jej temat pozytywne opinie, sama wciągnąć się jeszcze nie dałam, ale w przyszłości kto wie :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Koniecznie muszę przeczytam tę książkę, chodzi ona za mną już od jakiegoś czasu:P

    OdpowiedzUsuń
  28. Też muszę coś kupić i nie wiem właśnie co :P
    Ja lubię coś w stylu A.Rice ^^

    OdpowiedzUsuń