Targi książki w Łodzi + mały stosik

W końcu odbyły się Targi książki Łodzi :) Czekałam na nie długo, odkładałam pieniądze itp. Troszkę się jednak rozczarowałam, bo najwięcej było stoisk z książkami historycznymi, kucharskimi i pełno kolorowanek dla dzieci. Nie wspominając już o hałasie. 
Ale, jak to mówią, kto szuka ten znajdzie. Wypatrzyłam kilka książkowych promocji, dzięki czemu udało mi się zaoszczędzić 40 zł. To całkiem dobry wynik. A oto mój targowy stosik:
                                                                             
                              Części "Jutro" od dwa do cztery i "W pogoni za świetlikami".

20 komentarzy:

  1. Świetne zdobycze. Gratuluję!!

    OdpowiedzUsuń
  2. ja wybieram się jutro. A powiedz mi jakie znane wydawnictwa są oprócz oczywiście Znaku?

    OdpowiedzUsuń
  3. Amber, ale niewiele poza tym. Trzeba dobrze poszukać.

    OdpowiedzUsuń
  4. O Amber, to już coś, świetnie więc i u nich coś może zakupię. W znaku także mam coś na oku ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. oo byłaś na targach, chciałabym jakieś zwiedzić. Super zdobycze!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Zabrałabym Ci wszystkie pozycje. Brakuje mi właśnie tych części Jutra, a o książce "W pogoni za świetlikami" marzę od dawna.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja niestety, nie miałam w życiu okazji, żeby być na jakichkolwiek targach, ale może kiedyś mi się uda, skoro takie promocje można znaleźć.

    OdpowiedzUsuń
  8. Aż miło popatrzeć na trzy części "Jutra" obok siebie. ;) Miłego czytania!

    OdpowiedzUsuń
  9. Och, Jutro? Miłego czytania. Mam nadzieję, że takie będzie xD

    OdpowiedzUsuń
  10. Szkoda, że mnie tam nie było. Gratuluję Jutra - zakochasz się w nich :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ah Jutro, muszę się zaopatrzyć w dwie ostatnie części, bo po prostu to kocham :D No a co do targów książki, nawet jakbym chciała, nie miałabym jak podjechać, ale w sumie dobrych opinie nie słyszałam, więc niewiele straciłam xD
    Pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Jeszcze nigdy nie byłam na żadnych targach książek. Żałuję, że gdzieś bliżej mojej miejscowości ich nie robią.

    OdpowiedzUsuń
  13. Cudowne zdobycze! Uwielbiam serię "Jutro",a ta inna książka też wydaje się ciekawa.
    Chciałabym kiedyś pojechać na jakieś targi książek,bo jak do tej pory jeszcze nigdy nie byłam.

    OdpowiedzUsuń
  14. ojejku strasznie zazdroszczę serii Jutro :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja chyba w końcu muszę się na jakieś targi wybrać. Niestety Kraków i Katowice już za nami, więc pewnie przyjdzie mi czekać rok.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Niestety nie mogłam być na targach, ale skoro były raczej ubogie to umiarkowanie żałuję. Może za rok coś się w tym względzie poprawi. A zdobyczy oczywiście gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Znowu do Łodzi mi nie po drodze :/, dlaczego takie niesprawiedliwości mnie spotykają ...

    Widzę , że na targach, kilka osób zakupiło serię "Jutro" znak zaciera łapki :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Zazdroszczę! Ja z Łodzi tak jak Ty a iść nie mogłam :(!

    OdpowiedzUsuń
  19. dominika1101@buziaczek.pl przepraszam ,zapomniałam napisać w notce ;]

    OdpowiedzUsuń