Mała poprawa + podsumowanie półrocza.


Moi drodzy, ponieważ zauważyłam, że straszne powieści to zbyt... trudne zadanie, postanowiłam zmienić zasady konkursu. Tym razem proszę jedynie o napisaniu w komentarzy tradycyjnego "Zgłaszam się" + Napisać tytuł filmu lub książki, który spowodował, że kilka nocy siedzieliście pod łóżkiem. Książki nadal nie wyjawię. Niech to zostanie niespodzianką. Jeszcze raz proszę o zamieszczenie baneru. Termon ten sam.

......................................................................................................................


Podsumowanie:
Ilość książek : 31 (Ze stosami, ponieważ niektórych książek nie zrecenzowałam)
Ilość postów : 44 (razem z tym) 
Obserwatorzy: 78
Komentarze : Dużo...
Wejścia: 5260

Gdyby nie szkoła recenzji byłoby więcej, ale taki niestety los ucznia. Nauka, nauka i jeszcze raz nauka.  


22 komentarze:

  1. Heh, wiem co to nauka, też mi niestety przeszkadza w czytaniu i pisaniu. Gratuluję tylu wejść, komntarzy i postów ;)
    Co do konkursu: oczywiście zgłaszam się :D
    Pamiętam, że jak byłam młodsza to kilka nocy nie mogłam przespać przez horror "Krwawe święta" :D Większe emocje wywołał u mnie też "Amityville".

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgłaszam się. A jeśli chodzi o przerażający film, to kiedyś strasznie działała na mnie "Nemezis game"

    OdpowiedzUsuń
  3. Zgłaszam się.
    Co do horroru to mam dylemat, ponieważ bardzo nagminnie oglądam i czytam ten gatunek, że nic nie jest w stanie mnie już rozruszać. Mogę tylko przytoczyć, że będąc dzieckiem oglądałam horror ,Szczęki'' i to właśnie po nim miałam koszmary senne.
    Na chwilę obecną jak wspominałam nic mnie nie straszy, ale osobiście polecam obejrzeć horror ,,Hotel zła'' ( świetna muzyka i niebanalna sceneria) a z książek ,,Sukkub''(mocny i obrzydliwy).

    OdpowiedzUsuń
  4. Ech, ta nauka... Mnie również stoi na drodze do nieograniczonego czytania. ;)
    Do konkursu się zgłaszam. Ogólnie większość horrorów wywołuje we mnie strach, w wyniku czego następny tydzień nie mogę spać. :D Najbardziej w pamięć zapadł mi chyba "Sierociniec". ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Okej, ja również się zgłaszam.

    książka: dwie pierwsze części Jutro J.M.
    film: In time (Wyścig z czasem)

    Serdecznie pozdrawiam i gratuluję podsumowania. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zgłaszam się;)
    Muszę przyznać,że oglądam mało horrorów,więc nie za bardzo wiem jak odpowiedzieć.. Ale pamiętam, że oglądałam kiedyś kawałek "Luster" i potem bardzo się bałam i spać, i przechodzić koło luster;p

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak tak, to chętnie się zgłaszam :), banerek wstawię jutro bo dzisiaj już padam...
    Tak szybciutko, film który mnie mocno przestraszył to "W mroku pod schodami", obecnie ta produkcja to obciach i u większości widzów wzbudza chichot, ale kiedy oglądałam go prawie dwadzieścia lat temu, to wcale nie było mi do śmiechu. Jeśli chodzi o książki to niestety nie podam tytułu, obecnie mało co jest mnie wstanie wystraszyć, ale kiedyś skutecznie jeżyły mi włosy powieści Mastertona "Dżin" czy "Wyklęty" to było to!, normalnie strach się bać :)

    OdpowiedzUsuń
  8. To ja też się zgłaszam - a strasznym filmem dla mnie był Resident Evil, wiem, łatwo mnie nastraszyć :)

    A co do statystyk - to nie są złe, ja swoich nawet nie robię...

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie oglądam horrorów, ponieważ nie boję się ich tylko swojej wybujałej wyobraźni przez którą mam niekiedy problemy, ale kiedyś próbowałam obejrzeć z koleżnaką i "Ring" i "próbowałyśmy" to naprawdę dobre słowo.

    OdpowiedzUsuń
  10. No i oczywiscie zgłaszam się

    OdpowiedzUsuń
  11. Zgłaszam się! :)

    Kiepsko, bo jakoś tematyka grozy mało mnie kręci. Więc odpowiem, ale inaczej, o!
    Film - Krótki film o zabijaniu. Może nie weszłam pod łóżko, ale po prostu wstrząsnął mną.
    Z książek niech będzie Harry Potter. Pamiętam, kiedy miałam te jedenaście lat, otaczali mnie dementorzy a mama kazała gasić światło. No i wtedy wszędzie widziałam koszmarne cienie. Działo się wtedy. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zgłaszam się:) Pamiętam jak byłem mały i obejrzałem film Predator:P Bałem w nocy otworzyć, chodźby na chwilę oczy.

    OdpowiedzUsuń
  13. Jakie piękne statystyki. A wejść masz naprawdę wiele. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. gratuluję tylu książek i tak dobrej statystki. u mnie od kiedy zaczęłam pracować to blog ledwo zipie...

    OdpowiedzUsuń
  15. Zgłaszam się ;) A co do książki to najbardziej przestraszyła mnie "Komórka" oraz "To" S. Kinga ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Zgłaszam się :) Banerek wstawię jutro z rana. A co do strasznego filmu, to polecam Ci "13 duchów" w sumie oglądałam to parę lat temu, jednak zrobiło na mnie spore wrażenie. A jak nie to, to klasyka "Koszmar z ulicy wiązów"

    OdpowiedzUsuń
  17. Zgłaszam się:) To co mi utkwiło w pamięci, to film "Ptaki" Hitchcocka, które przez przypadek obejrzałam będąc w trzeciej klasie podstawówki (nadawali w godzinach porannych, jako powtórkę wieczornego filmu, więc kto wie ile dzieci ma podobną traumę). Pamiętam, że później bałam się wyjść do szkoły, a widok wróbla, czy sikorki (mimo, iż w filmie były wrony)napawał mnie przerażeniem! Do dzisiaj nie lubię wron:)

    OdpowiedzUsuń
  18. zgłaszam się ;)
    "Skóra, w której żyję" - film Almodovara ;) Pod łóżkiem może nie siedziałam, ale pod fotelem w kinie na pewno :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Zgłaszam się
    Panikowałam na Ringu, Sierocińcu i wszystkim innym, co w fabule ma straszne dzieci lub lalki :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Zgłaszam się!
    No więc moje najstraszniejsze wspomnienia wiążą się z filmem "Omen". Nie pamiętam już która to była część, ale miałem wtedy z 10 lat i się bałem :P
    Późniejsze Ringi, Piły itd już takie straszne nie były. :P

    OdpowiedzUsuń
  21. Zgłaszam się;)

    I Wyjątkowo sięgnę do filmy, a nie do książki:
    będą to "nieznajomi".
    Nie wiem czy spowodowane to było faktyczną grozą filmu, czy godziną seansu [2 w nocy;)], w każdym razie do dziś na samą myśl przechodzą mnie ciarki:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Zgłaszam się! Jeśli chodzi o książkę, to z cała pewnością było to "Miasteczko Salem" Kinga, a film - "Carmilla" - miałam kilkanaście lat i trzęsłam się przez całą noc:)
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń