!!!TAK!!!

Zgadnijcie moi drodzy czego dokonałam wczoraj... przeczytałam KRZYŻAKÓW! :)  :D  :P  X^3 . Nie chciało mi się męczyć tej książki kolejnego tygodnia, więc zawzięłam się i dokończyłam 80 stron we wczorajszy wieczór. Teraz czuję się taka wolna...  Czeka na mnie cudny stosik, więc zaraz biorę cię za czytania "Entliczka..." Do zobaczonka : )

28 komentarzy:

  1. Oooo.. Gratuluję!!! Dla mnie to był koszmar, którego nie dokończyłam;). Może teraz inaczej bym odebrała tę książkę, ale nie chcę ryzykować;)
    Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Przeczytałaś?! :D
    Gratuluję! Mnie jeszcze czeka ten koszmar. Trzeba będzie zacząć już w ten weekend. Niestety to lektura :C

    OdpowiedzUsuń
  3. Uff, to naprawdę gratulacje, gdyż ja już nie pamiętam czy przebrnęłam przez Krzyżaków do końca czy nie. Jedynie co utkwiło mi w pamięci to bardzo ciężki odbiór, dlatego zdecydowanie wolałam obejrzeć film ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Podziwiam! Ja im nie dałam rady ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. Łoooo,jestem z Ciebie dumna! Ja jak czytałam 'Krzyżaków' to nie dałam rady nawet do połowy dobrnąć.. ;p

    OdpowiedzUsuń
  6. Duma, duma :) Ja dobrnęłam do końca, ale było naprawdę ciężko, więc gratuluję :D Znam to uczucie wolności...

    OdpowiedzUsuń
  7. O rany, gratuluję bo jest czego, ja dotarłam tylko do połowy ;) A "Entliczek..." mam już za sobą, całkiem ciekawa lektura ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. O rany, szacunek xD Ja się dałam radę przeczytać tylko 3 strony i mam nadzieję, że nigdy więcej ta książka nie trafi w moje ręce.

    OdpowiedzUsuń
  9. Mi się Krzyżacy chyba najbardziej podobali z wszystkich lektury jakie mamy od Sienkiewicza. Szczególnie końcówka ;D
    Potop był najgorszy.
    Gratulację ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. : O O jejej! Nie ma co, gratuluję :D Ja zasnęłam na 1 stronie :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Ta książka była tak okropnie nudna...
    Gratuluję :P

    OdpowiedzUsuń
  12. No i jak widać, nie ma tak wysokich murów żeby nie dało się ich przeskoczyć :D - gratuluję.

    OdpowiedzUsuń
  13. Gratulacje, bo ja sama nie przeczytałam:D Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Gratuluję! :)
    Ja Krzyżaków mam w planach. W gimnazjum się poddałam, ale teraz nie dam się tak łatwo! ;d

    OdpowiedzUsuń
  15. Z "Krzyżakami" się męczyłam, ale w końcu dobrnęłam do końca. Dobrze, że mam to już za sobą. ;)
    Gratulacje. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Gratulacje:) Ja przez Krzyżaków przebrnęłam raczej bezboleśnie i nawet mi się podobali:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Gratulacje! Mi się to nie udało ;D Ale mam zamiar się poprawić... kiedyś ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. gratuluję :) ja im nigdy nie podołałam.

    OdpowiedzUsuń
  19. Gratuluję :D!
    Mi się to nie udało :D Ah i jak się cieszę, że czytanie lektur już dawno za mną :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Gratuluję. xD Mnie tam 'Krzyżacy' obeszli - przeczytałam, odłożyłam na półkę i leży tam po dziś dzień, a z lektury pamiętam niewiele. :D

    Znam to uczucie 'wolności' czytelniczej - ja się tak czuję po każdym uporaniu się, ze stosami do recenzji i możliwością sięgnięcia po MOJE pozycje. ;)) Póki co na to się nie zanosi - stos recenzencki rośnie, ja nie mam czasu, a "Cisza" zerka na mnie błagalnie z półki. :D Chyba dam się jej skusić. xD

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja dzisiaj też skończyłam "Krzyżaków" ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Gratluję! Ja przeczytałam jedynie 10 stron i może kiedyś przeczytam całą:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Gratuluję i zazdroszczę wytrwałości :D Ostatnio wzięłam tak z ciekawości "Krzyżaków" do ręki i przeczytałam parę pierwszych stron. Ziew... :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Wow! Gratuluje, jak jak wspominałam wcześniej nie miałam dla "Krzyżaków" litości, albo raczej oni dla mnie. Bądź, co bądź lektury nie przetrwałam. xDD

    Zapraszam do mnie:
    Today1.blog.onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  25. Możesz mi wytłumaczyć cóż to za szyfr: X^3 ?
    :P
    A mnie się Krzyżacy podobali ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. zaczytana-w-chmurach - Jak przechylisz głowę w lewo, to wyjdzie buźka :)

    OdpowiedzUsuń